Najlepsze lokaty – aktualne oferty najwyżej oprocentowanych lokat

Wybór odpowiedniej lokaty musi być odpowiednio przemyślaną decyzją. Pod uwagę, należy brać wiele rozmaitych czynników. Jednym z podstawowych błędów jest kierowanie się nieaktualnymi danymi, które podają nierzetelne źródła. Co więcej, na niepowodzenia w wyborze najkorzystniejszej lokaty wpływa również nieuwzględnienie wszystkich odpowiednich, a wręcz kluczowych parametrów danych ofert.

Nasz zespół postanowił dla Państwa przeanalizować najkorzystniejsze oferty polskich banków. Pod uwagę wzięliśmy te kryteria, które mają najistotniejszy wpływ na atrakcyjność lokaty. W związku z tym, poza oczywistymi parametrami, jak nazwa banku, czy konkretnej lokaty, mogą Państwo zapoznać się również z jej oprocentowaniem w wersji brutto oraz jej zyskiem po jednym miesiącu, w przypadku ulokowania kwoty pięciu tysięcy złotych. Uznaliśmy również, że warto nakreślić Państwu minimalną kwotę lokaty, by posiadali Państwo jakikolwiek punkt odniesienia przy określeniu lokowanej kwoty. W zdecydowanej większości wynosi ona jeden tysiąc złotych, niemniej jednak warto wiedzieć, które banki oczekują większej kwoty, a które dostępne są już od pięciuset złotych.

Podczas analizowania ofert poszczególnych banków, zauważyliśmy częstą zmienność. Otóż jedne banki wymagają posiadania konta osobistego, inne nie. Chcąc Państwu ułatwić zadanie, również ten aspekty wyszczególniliśmy w poniższym przejrzystym, czytelnym, ale przede wszystkim aktualnym rankingu lokat.

Jaką lokatę wybrać

Przy wyborze lokaty bardzo duże znaczenie ma również okres aktywności danej lokaty. Stworzony dla Państwa ranking uwzględnia najbardziej wykorzystywane możliwości. Ich okres rozpoczyna się już od jednego dnia. Mimo, że zyski z niej są dość skąpe, znajdują swoich zwolenników, którzy bardzo często z nich korzystają. Co więcej, mogą Państwo korzystać z lokat kilkudniowych, miesięcznych, kilkumiesięcznych, czy w końcu rocznych. Nasz ranking został podzielony na miesiące, by nie musieli Państwo analizować tych, które nie są dla Państwa przeznaczone.

Szczegółowo przyglądając się różnorodnym ofertom, wyszczególniliśmy również dla Państwa dodatkowe informacje, które mogą w różnym stopniu wpłynąć na Państwa decyzję. Nie rzadko właśnie w tym miejscu podajemy szczegółowe dane o koniecznym rachunku osobistym, czy też innych możliwościach lokaty i jej oprocentowaniu.

Specjalnie dla Państwa wyszczególniliśmy również najatrakcyjniejsze oferty, które zostały umieszczone na początku każdej części rankingu, a dodatkowo wyszczególnione poprzez wyróżnienie odrębnym zabarwieniem.

Mamy nadzieję, że nasze starania pomogą Państwu w wyborze tej jedynej, najodpowiedniejszej lokaty. Dołożyliśmy wszelkich starań, by zestawienie najlepszych lokat było przejrzyste i nakreśliło Państwu odpowiednią drogę wyboru. Jednocześnie gwarantujemy aktualność wszystkich wartości i rzetelność w sporządzaniu Poniższego rankingu lokat.

 

Co wpływa na zysk z lokaty?

W dzisiejszych czasach lokata to coraz popularniejszy sposób inwestowania swoich oszczędności. Wybór jest bardzo duży, a tak naprawdę każda z danych ofert może zapewnić inwestorowi zupełnie inny zysk. Nie wszyscy wiedzą dlaczego, ale w tej kwestii nie trudno o wyjaśnienia.

Zysk z tytułu założenia lokaty uzależniony jest od wielu czynników. Z reguły jest to oprocentowanie, termin trwania danej lokaty, sposób naliczania odsetek, a także inne jak chociażby inflacja, na którą inwestor nie ma najmniejszego wpływu. Dlatego przeważnie jest tak, iż lokaty długoterminowe wyróżniają się znacznie wyższym oprocentowaniem, a to pozwala na większe zyski. Nie ma jednak na to reguły, gdyż sporadycznie zdarzają się oferty krótkoterminowych lokat o atrakcyjnym oprocentowaniu, niekiedy wyższym niż w przypadku lokaty długoterminowej. Oferty banków są bardzo urozmaicone, dlatego decydując się na inwestycję własnych środków na tej zasadzie, trzeba w pierwszej kolejności wybrać najlepsze rozwiązanie.

Lokata to bardzo odpowiedzialny sposób inwestowania oszczędności. Choć można wybrać lokatę o stałym oprocentowaniu i cieszyć się pewnym zyskiem, to jednak są tu również konkretne ograniczenia. W czasie trwania lokaty o stałym oprocentowaniu, mogą pojawić się korzystniejsze oferty ze względu na zmianę warunków rynkowych. Wówczas odwrotu nie ma, a szkoda, bo przy lokacie o zmiennym oprocentowaniu, zyski mogłyby być większe. Należy jednak pamiętać też o tym, że lokata tego rodzaju, niczego nie gwarantuje, a może przyczynić się do znacznych strat. Nie ma więc żadnej pewności, a ryzyko jest duże. Choć niektórzy inwestorzy mówią, że ryzyko czasem jest opłacalne, w tym przypadku lepiej przemyśleć sprawę i podjąć rozsądną decyzję.

Wysokość oprocentowania lokaty choć wydaje się, że zależy tylko i wyłącznie od banku, to jednak niezupełnie. Każdego miesiąca, gromadzi się na swoich obradach Rada Polityki Pieniężnej, której zadaniem jest ustalenie wysokości stóp procentowych. A to ma istotny wpływ na wysokość oprocentowania lokaty. Dlatego jeżeli ktoś w niedługim czasie ma zamiar zainwestować w dany sposób swoje oszczędności, powinien nie tylko zastanowić się nad konkretnym rodzajem lokaty, ale i przede wszystkim skupić się na obserwacji rynku. To niewątpliwie pozwoli przewidzieć dalsze działania wspomnianej Rady, co automatycznie da możliwość podjęcia korzystniejszych decyzji inwestycyjnych. Obserwacja rynku pozwoli zdecydować o tym, czy lepiej wybrać lokatę o stałym oprocentowaniu, czy zmiennym. Kiedy są szanse zwiększenia oprocentowania, niewątpliwie korzystnie jest zdecydować się na drugą ofertę, ale zanim to nastąpi, trzeba mieć choć pewne sugestie co do tego, że tak może być naprawdę.

Lokaty to produkty bankowe, które wróżą zysk, czasem nawet duży, aczkolwiek wszystko zależy od dokonanego wyboru. Na pewno cenną radą będzie to, aby zabierać się za tego rodzaju inwestycje tylko wtedy, kiedy dysponuje się konkretną wiedzą w danym temacie. A jeżeli ktoś jej nie posiada, powinien wybrać lokatę o stałym oprocentowaniu. Wówczas może nie zarobi dużo, ale i nic nie straci, poza tym, że zamrozi swoje środki na konkretny czas.

Jak wybrać opłacalna lokatę bankową?

W dzisiejszych, coraz bardziej niepewnych czasach chcemy zawczasu zadbać o swoje finansowe bezpieczeństwo. Najrozsądniejszym sposobem jest ulokowanie oszczędności jako depozyt w banku. Na rynku pojawia się wiele ofert bankowych, z różnymi zmiennymi dotyczącymi terminu lokaty i jej oprocentowania. Banki oferują również wybór lokaty z funduszem inwestycyjnym. Nic dziwnego, że podjęcie decyzji o zabezpieczeniu własnych oszczędności wymaga przemyślenia, a czasem fachowej konsultacji. W niniejszym artykule w rzeczowy sposób podpowiemy, w jaki sposób wybrać lokatę bankową, by była ona dla nas jak najkorzystniejsza i opłacalna.

Nie będzie niczym nowym stwierdzenie, że lokata musi być przede wszystkim wysoko oprocentowana. Jest to oczywiście priorytetowy warunek, ale na produkty oszczędnościowe trzeba patrzeć z szerszej perspektywy. Czasem mniej ważną okazuje się kalkulacja, która z lokat – 3-miesięczna gwarantująca 6 proc. odsetek rocznie czy lokata roczna z oprocentowaniem 6,5 procent – jest bardziej korzystna. Na taki wybór składa się bowiem wiele czynników, często niezależnych od banku. Dlatego warto upewnić się jakie jest bezpieczeństwo obu depozytów, jakie są warunki lub konsekwencje przedterminowego wycofania środków a nawet jakie są rynkowe zagrożenia związane z ewentualnymi przyszłymi zmianami stóp procentowych. Na co więc powinniśmy zwrócić uwagę, by poszukując najkorzystniejszej lokaty wybrać rozsądnie i słusznie?

O atrakcyjności depozytu decydują trzy istotne czynniki: rentowność, płynność oraz stopień ryzyka.

Przede wszystkim rentowność

Niewątpliwy jest fakt, że deponent lokując pieniądze w banku, oprócz ich zabezpieczenie oczekuje również jakiegoś zysku. Określa go właśnie stopień rentowności lokaty bankowej, dzięki której można założyć wysokość zysku, jakiego inwestor może oczekiwać po wygaśnięciu lokaty. Wyższa rentowność bowiem to wyższe odsetki. Ustalenie poziomu rentowności produktu oszczędnościowego jest możliwe w przypadku lokat o stałym oprocentowaniu. Posiadając lokatę ze zmiennym oprocentowaniem lub lokatę inwestycyjną, rozumianą jako połączenie depozytu bankowego z funduszem inwestycyjnym, klient może oszacować swój zarobek tylko przypuszczalnie, o faktycznym zysku dowie się dopiero po zakończonej inwestycji.

Obecnie większość tradycyjnych lokat posiada oprocentowanie o charakterze stałym, które z wyprzedzeniem informuje o wartości przyszłych odsetek. Należy tu jednak dodać, że wysokość zysku jest wiadoma w teraźniejszym ujęciu nominalnym, ponieważ realny zysk będzie zależał od wysokości ewentualnej inflacji czy stóp procentowych. Może się bowiem zdarzyć, że jeżeli stopy oprocentowania gwałtownie wzrosną, klient posiadający środki na lokacie o stałym oprocentowaniu może zarobi

mniej, niż mógłby zarobić w warunkach zmiennego oprocentowania. Jest to związane z tak zwanymi kosztami utraconych możliwości. Którą więc z lokat założyć – ze stałymi czy zmiennymi odsetkami? Wybór w tym przypadku zawsze opiera się o element hipotezy. Jeśli oczekujemy podwyżki stóp procentowych, warto zdecydować się na oprocentowanie zmienne, bo wtedy istnieje prawdopodobieństwo większych zysków. W odwrotnej sytuacji zaleca się wybierać depozyty oferujące stałe odsetki, jako gwarancję ubezpieczenia przed następstwem ewentualnego spadku stóp procentowych.

Oprócz dwóch wspomnianych wcześniej typów oprocentowania banki oferują również lokatę z tzw. oprocentowaniem progresywnym. Potocznie powiedzielibyśmy tak, jak głoszą reklamy – cały okres trwania depozytu podzielony jest na mniejsze podokresy, a każdy z nich oprocentowany jest w coraz wyższym stopniu. Oczekiwać więc powinniśmy wzrastającego oprocentowania naszej lokaty. Pozornie mogłoby się więc wydawać, że jest to lokata najkorzystniejsza i przynosząca największe zyski. W rzeczywistości wygląda to jednak zupełnie inaczej, a mianowicie nawet jeśli bank przeprowadzi kampanię promującą lokatę z odsetkami „aż do 12 proc. w skali roku”, to realnie oferuje oprocentowanie progresywne od 1 do 12 proc. (czyli średnio 6,5 proc. rocznie). Często jednak nieświadomi klienci wierzący w wysokie liczby z reklam chętnie wybierają taka właśnie lokatę.

Kolejnym bankowo – reklamowym „haczykiem” są produkty z tzw. oprocentowaniem progowym, które rośnie (bądź maleje) wraz ze zwiększającym się saldem lokaty. W rzeczywistości jednak wyższe stawki obowiązują tylko dla określonych przedziałów. Atrakcyjny procent dotyczy przeważnie mniejszej części lokaty (nadwyżki ponad wyznaczony próg), a pozostałą część (wyższą stanowiąca próg lokaty) obejmie oprocentowanie nawet tylko 3-4 procentowe.

Na rentowność lokaty maja wpływ również inne czynniki. Jednym z ważniejszych jest częstotliwość naliczania odsetek na poczet naszego kapitału. W praktyce wygląda to tak, że im częściej bank dolicza narosłe odsetki do salda lokaty, tym lepiej dla klienta. Niebagatelne znaczenie w rentowności ma również waluta zakładanej lokaty. Na polskim rynku bankowym wybór oscyluje między złotym, dolarem amerykańskim i euro, gdyż jest to waluta powszechna i uniwersalna. Wysokość stóp procentowych obowiązujących w danym kraju proporcjonalnie przekłada się na wysokość oprocentowania depozytów prowadzonych w jego walucie. Do niedawna rentowne okazywały się lokaty we frankach szwajcarski i funtach brytyjskich, jednak kurs tych walut ostatnimi czasy stał się dość chwiejny. Dlatego też oszczędzanie w złotych jest najbardziej opłacalne, bo pozbawia nas negatywnych emocji związanych z ryzykiem kursowym.

Co z płynnością?

Decydując się na założenie lokaty bierzemy często pod uwagę gwarancję swobody w dysponowaniu posiadanymi środkami. Mowa tu o płynności lokaty, która umożliwia inwestorowi wyjście z inwestycji w dowolnym momencie, choć oczywiście wiąże się to z mniejszym zyskiem. Jak wspomniano wcześniej długość terminu depozytu zależna jest nie zawsze od oferty banku. W przypadku płynności decyduje przede wszystkim stosunek lokowanych oszczędności do ogólnie posiadanych środków oraz wysokość planowanych wydatków w najbliższej przyszłości. Logiczne jest bowiem, że zamierzając dokonać w najbliższym czasie drogiego zakupu, nie zablokujemy sobie dostępu do pieniędzy lokatą długoterminową nieuwzględniająca płynności. ograniczając swoją płynność finansową trzeba brać pod uwagę również nieprzewidziane wydatki i na ich pokrycie zostawić odpowiednią część oszczędności. Godne polecenia będą tutaj dwa rozwiązania – automatycznie odnawiana lokata jednodniowa lub zastosowanie metody, aby kwoty stanowiące znaczny odsetek naszego majątku lokować na krótko, z kolei dla niewielkich nadwyżek finansowych wybierać dłuższe terminy.

Zawsze też należy pamiętać, aby dopasować długość trwania lokaty do własnych potrzeb kapitałowych. Banki bowiem zastrzegają sobie w umowach lokacyjnych, że w przypadku przedterminowego wycofania środków będzie się w konsekwencji wiązało z utratą całości lub części dotychczas naliczonych odsetek.

Wybierz jak najmniejsze ryzyko

Mówiąc o zagrożeniach dotyczących lokaty, depozytu czy inwestycji wspomnieliśmy wcześniej przy okazji charakteryzowania rentowności: wybierając lokatę o stałym lub zmiennym oprocentowaniu podejmujemy ryzyko zmian stóp procentowych oraz ryzyko zmiennych kursu walut. Jednak należy wspomnieć również o innym rodzaju ryzyka, a mianowicie o możliwości utraty zainwestowanego kapitału. Jeśli chodzi o tradycyjne lokaty bankowe to uchodzą one za najbardziej bezpieczne sposoby pomnażania oszczędności. Prowadząc nawet samodzielna symulację inwestor jest w stanie przewidzieć swój przyszły zysk ze standardowego depozytu. Prawdziwe ryzyko musimy brać pod uwagę w sytuacji, gdy ulokujemy pieniądze na lokacie inwestycyjnej czy nawet w funduszu inwestycyjnym. Nasze oszczędności częściowo zostają zainwestowane, dlatego musimy liczyć się z możliwością ewentualnej utraty części wpłaconej początkowo kwoty.

Jak jednak uniknąć lub co zrobić, by nie stracić oszczędności z powodu nieprzewidzianej niewypłacalności danego banku. Wszystkie środki klienta – na rachunkach osobistych, oszczędnościowych i lokatach – w banku postawionym w stan likwidacji chronione są w 100 proc. przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny do łącznej wysokości 50 tys. EUR. Tak więc w przypadku upadłości banku klient posiadający lokatę większą niż 200 tys. zł, tyle odzyska z Funduszu, zaś resztę kwoty mógłby wyegzekwować z masy upadłościowej banku. Nasuwa się zatem pytanie: czy któryś z banków lub ubezpieczycieli na polskim rynku zagrożony jest upadłością? Biorąc pod uwagę czas, w którym poszczególne banki potrafiły wypracować sobie markę, zaufanie, a tym samym wiernych i zadowolonych klientów świadczy o tym, że groźby takiej nie ma. Niestety obecna sytuacja ekonomiczna i światowy kryzys to ciągła niewiadoma dla przyszłości zarówno banków, jak i inwestorów.

Dywersyfikacja inwestycji

Stare porzekadło, że „oszczędności lubią być osobno” jest kwintesencją wszelkich form inwestowania i oszczędzania. Dywersyfikacja zgromadzonych środków, czyli korzystanie z różnych form oszczędzania, jest zarówno bezpieczne, jak i może przynieść dużo większe zyski. Ekspert w dziedzinie, zresztą amerykański noblista, jest zwolennikiem dywersyfikacji oszczędności. Stworzył on portfel inwestycyjny, które generował większe zyski niż lokowanie funduszy w jednym miejscu. Powiedzenie „Nie trzymaj jajek w jednym koszyku” również oddaje sens inwestowania poprzez dywersyfikacje. Na początku zostało wspomniane, że inwestowanie w jeden, wybrany produkt inwestycyjny może okazać się niebezpieczne. Istnieje przecież możliwość, że owe narzędzie finansowe może przechodzić kryzys i zyski będą nierównomierne do zainwestowanych środków. Jeżeli zapadnie decyzja o rozróżnieniu i rozgraniczeniu środków, nawet jeśli jedna z dziedzin okaże się nierentowna, to pozostałe mogą ją zrównoważyć. Inwestowanie w jeden ze środków do tego przeznaczonych jest niezwykle ryzykowne. Można je porównać do gier na różnego rodzaju loteriach. Z jednej strony istnieje możliwość zarobienia wielokrotności zainwestowanych oszczędności, z drugiej jest też możliwość stracenia wszystkich środków.

W jaki więc sposób oszczędzać i dywersyfikować zgromadzone środki? Nie możemy mówić o dywersyfikacji, jeżeli inwestycje dotyczą jednej z gałęzi inwestycyjnych. Przykładowo, inwestując w akcje i rozgraniczając fundusze pomiędzy akcje spółek małych, dużych i średnich, nie nastąpiła dywersyfikacja środków. W tym przypadku wystarczy, że giełda będzie przeżywała kryzys i jest to automatycznie związane ze spadkiem akcji. Warto rozważyć inwestowanie w dwie, odmienne formy/narzędzia, jakie oferuje nam rynek finansowy. Z jednej strony są to tzw. aktywa bezpieczne, czyli lokaty, fundusze, konta oszczędnościowe. Z drugiej strony są to aktywa agresywne, które oferują dużo większe zyski, jednak ryzyko inwestowania w nie jest również wysokie. Najpopularniejsze w tej dziedzinie są akcje, fundusze akcyjne czy fundusze mieszane. Dodatkowo jest możliwość inwestowania w tzw. aktywa stałe, takie jak surowce czy nieruchomości lub aktywa alternatywne np. sztuka.

Podchodząc rzeczowo i fachowo do dywersyfikacji można również zdecydować się na inwestowanie w fundusze zagraniczne (tzw. dywersyfikacja geograficzna). Uzależnienie nie jest wtedy związane tylko z jednym rynkiem, ale istnieje poważne ryzyko związane z kursem waluty. Decyzja zainwestowania złotówek w fundusze zagraniczne niesie za sobą ryzyko utraty części oszczędności w przypadku, gdy wartość polskiej waluty znacznie spadnie w stosunku do waluty preferowanej w danym funduszu. Dywersyfikacja w ograniczonym stopniu może również dotyczyć inwestowania w jedno narzędzie finansowe. Decydując się na lokaty jest możliwość rozdzielenia swoich funduszy pomiędzy kilka banków, a decydując się na kupno akcji należy pamiętać, że nie musi to być tylko jedna spółka.

Wyżej przedstawione metody dywersyfikacji są zależne od indywidualnych upodobań i samodzielnych decyzji. Niektóre instytucje finansowe przygotowują swoje produkty biorąc pod uwagę właśnie dywersyfikacje oszczędności (fundusze stabilnego wzrostu, zrównoważone). W tym przypadku część funduszy trafia na lokaty lub jest przeznaczona na obligacje, a pozostałe trafiają na giełdę. Odrębna kwestia dotyczy tzw. lokat z funduszami, gdzie można liczyć na naprawdę wysoki zysk (gwarancja zwrotu zainwestowanych pieniędzy plus ponadprzeciętne oprocentowanie). Wariantów, które obecnie oferują nam instytucje finansowe jest naprawdę wiele. W znaczny sposób ograniczają one ryzyko związane z inwestowaniem, a dodatkowo z reguły dają gwarancję zwrotu wysokości inwestycji.

Oszczędzanie a stopy procentowe

W sytuacji, gdy drastycznie spadają stopy procentowe lokat czy kont oszczędnościowych należy szukać innej formy inwestowania swoich oszczędności. W chwili obecnej oprocentowanie lokat oscyluje w granicach 3 – 4 procent. Z jednej strony nie jest to aż tak zła alternatywa, biorąc pod uwagę fakt, że będąc w strefie euro oprocentowanie nie przekraczałoby 1 procenta. Jednak istnieją sposoby i metody inwestowania, które dają dużo lepsze perspektywy. Inwestowanie jest obecnie jednym z warunków ciągłego rozwoju. Wskazują na to choćby tendencje w krajach, które rozwijają się. Jednak należy mieć na uwadze ryzyko jakie za sobą niesie inwestowanie i w miarę możliwości umiejętnie wybierać narzędzia finansowe, które proponuje rynek.

Najlepszym sposobem inwestowania, który polega również na dywersyfikacji środków jest połączenie lokaty z funduszem. Ryzyko w tym przypadku jest związane z nabyciem akcji funduszu/spółki, ale część środków zostaje również ulokowana na lokacie, z reguły dość wysoko oprocentowanej (jednak terminy lokat są dość krótkie – instytucje finansowe zabezpieczają się w ten sposób przed wysokimi zyskami swoich klientów płynących z tego typu inwestowania). Jeśli chodzi o proporcje środków w tego typu instrumentach finansowych, to przedstawiają się one różnie – wszystko zależy od oferty banku. Jednak najpopularniejsze są opcje 50/50. Należy pamiętać, że połączenie lokaty z funduszem jest agresywnym narzędziem służącym do oszczędzania. Lokata jest pewną formą zabezpieczenia inwestowanych środków, ale należy pamiętać o ryzyku jakie za sobą niesie inwestowanie w akcje. Weryfikując i analizując oferty rynku należy zwracać szczególna uwagę na aktualną kondycje finansową spółek które nas interesują oraz perspektywy na przyszłość (czy spółka inwestuje, rozwija się, szuka dodatkowych rynków zbytu itd.). Analiza samej historii stopy zwrotu danego funduszu jest niewystarczająca i nie powinna być podstawą do nabycia części pakietu danego funduszu. Dla osób zainteresowanych dostępne jest narzędzie, służące do analizy i interpretacji aktualnej sytuacji rynkowej tzw. Kluczowe Informacje dla Inwestorów. KIID jest dokumentem, który dostarcza informacji o maksymalnych kosztach, poziomie ryzyka, zarządcach funduszu, historycznych stopach czy polityce inwestycyjnej danej spółki.

Niezwykle istotne są koszty jakie należy ponieść w przypadku chęci nabycia akcji funduszu. Niekiedy nie wystarczy zapłacić tylko za same akcje. Niektóre fundusze objęte są dodatkowo opłatą dystrybucyjną, tzw. „za wejście”. Niekiedy jednak warto zainwestować więcej, żeby finalnie więcej zyskać (z reguły wyższa stopa zwrotu). Kolejnym czynnikiem przy wyborze funduszu jest jego elastyczność. Chodzi głównie o to, czy w przypadku wyjścia z funduszu przepadają nam zgromadzone do tej pory odsetki. Elastyczność i mobilność inwestycji jest w dzisiejszych czasach dość istotna. Połączenie lokaty z funduszem to obecnie najlepsza i najbardziej optymalna forma zabezpieczenia pieniędzy, połączona z formą inwestycji, która może przynieść duże zyski (biorąc pod uwagę pozostałe narzędzia jakie są dostępne na rynku finansowym).